Dietetyka kliniczna

Dieta lekkostrawna bez tajemnic.

Praktyczny przewodnik po łagodnym jedzeniu dla osób z refluksem, problemami żołądka, po operacjach i antybiotykoterapii. Oparty na wiedzy klinicznej — bez detoksu, bez mitów.

Najnowsze

Ostatnie artykuły

Plan treningu siłowego po 50-tce: 3 sesje/tydzień, 4 ćwiczenia bazowe
Trening

Plan treningu siłowego po 50-tce: 3 sesje/tydzień, 4 ćwiczenia bazowe

Cztery ćwiczenia. Trzy sesje w tygodniu. Czterdzieści pięć minut na jednostkę. Tyle wystarczy, żeby po 50-tce utrzymać samodzielność ruchową, siłę chwytu i zdolność wstania z fotela bez podpierania się. Nie potrzebujesz dziesięciu maszyn, splitu push-pull-legs ani godziny cardio. Potrzebujesz wzorców ruchowych, które trenują to, co robisz w życiu: wstajesz, schylasz się, sięgasz wysoko, ciągniesz. Mam klienta, 58 lat, który zaczynał od goblet squata z 8 kg, dziś robi 28 kg na 8 powtórzeń. Drugi, 64 lata, podciąga się z taśmą po raz pierwszy w życiu. Plan jest prosty. Skuteczność bierze się z konsekwencji i progresji, nie z mnogości ćwiczeń.</p>

Witamina D3 po 40-tce: ile, kiedy, z czym łączyć
Suplementacja

Witamina D3 po 40-tce: ile, kiedy, z czym łączyć

W mojej praktyce lekarza rodzinnego witamina D3 to suplement, o który pacjentki pytają najczęściej - i przy którym najczęściej się mylą. Sama biorę ją od 47. roku życia, kiedy pierwszy raz zrobiłam pomiar 25(OH)D i okazało się, że mam 14 ng/ml. Jesienią. W Polsce. To nie jest historia rzadka - dane sugerują, że niedobór witaminy D dotyczy 60-90% dorosłych Polaków. Pytanie, które dobrze sobie zadać, brzmi: ile rzeczywiście jej potrzebuję, jak to zmierzyć i z czym ją łączyć. Postaram się odpowiedzieć krótko i konkretnie.

Sarkopenia: jak utrzymać i odbudować masę mięśniową po 40-tce
Trening

Sarkopenia: jak utrzymać i odbudować masę mięśniową po 40-tce

Mam klienta, 67 lat, martwy ciąg 100 kg na 5 powtórzeń. Drugi, 54 lata, ledwo wstaje z głębokiego krzesła. Różnica nie tkwi w genach ani w „normalnym starzeniu się". Tkwi w decyzji: trenować z obciążeniem albo nie trenować. Sarkopenia to nie diagnoza dla 80-latków w domu opieki. To proces, który startuje cicho około 40-tki, przyspiesza po 50-tce i bez interwencji odbiera samodzielność przed 70-tką. Dobra wiadomość: mięsień po 50-tce dalej rośnie. Trzeba mu tylko dać bodziec - solidne obciążenie i dawkę białka, której większość seniorów nie zjada. Pokażę, co naprawdę działa w hali, a co jest poradnikową ściemą.

Suplementacja po 40-tce: co warto wiedzieć, czego unikać
Suplementacja

Suplementacja po 40-tce: co warto wiedzieć, czego unikać

Mam 52 lata i sama przeszłam przez moment, w którym pacjentki w moim wieku zaczęły pytać mnie o suplementy z większą natarczywością. Pięć lat temu, w okolicy 47. roku życia, kiedy zaczęły się pierwsze objawy perimenopauzy, też kupiłam pierwszy multiwitaminowy preparat z apteki. Po tygodniu odstawiłam. Nie dlatego, że był zły, ale dlatego, że nie wiedziałam wtedy, co mi naprawdę potrzebne, a co stanowiło tylko psychologiczne pocieszenie. W tym tekście przeprowadzę Państwa przez to, czego sama nauczyłam się przez ostatnie pięć lat - i co dzisiaj rekomenduję pacjentkom i pacjentom po 40-tce w mojej praktyce.