Autor

Autor: Krzysztof Marciniak

Plan treningu siłowego po 50-tce: 3 sesje/tydzień, 4 ćwiczenia bazowe
Trening

Plan treningu siłowego po 50-tce: 3 sesje/tydzień, 4 ćwiczenia bazowe

Cztery ćwiczenia. Trzy sesje w tygodniu. Czterdzieści pięć minut na jednostkę. Tyle wystarczy, żeby po 50-tce utrzymać samodzielność ruchową, siłę chwytu i zdolność wstania z fotela bez podpierania się. Nie potrzebujesz dziesięciu maszyn, splitu push-pull-legs ani godziny cardio. Potrzebujesz wzorców ruchowych, które trenują to, co robisz w życiu: wstajesz, schylasz się, sięgasz wysoko, ciągniesz. Mam klienta, 58 lat, który zaczynał od goblet squata z 8 kg, dziś robi 28 kg na 8 powtórzeń. Drugi, 64 lata, podciąga się z taśmą po raz pierwszy w życiu. Plan jest prosty. Skuteczność bierze się z konsekwencji i progresji, nie z mnogości ćwiczeń.</p>

Sarkopenia: jak utrzymać i odbudować masę mięśniową po 40-tce
Trening

Sarkopenia: jak utrzymać i odbudować masę mięśniową po 40-tce

Mam klienta, 67 lat, martwy ciąg 100 kg na 5 powtórzeń. Drugi, 54 lata, ledwo wstaje z głębokiego krzesła. Różnica nie tkwi w genach ani w „normalnym starzeniu się". Tkwi w decyzji: trenować z obciążeniem albo nie trenować. Sarkopenia to nie diagnoza dla 80-latków w domu opieki. To proces, który startuje cicho około 40-tki, przyspiesza po 50-tce i bez interwencji odbiera samodzielność przed 70-tką. Dobra wiadomość: mięsień po 50-tce dalej rośnie. Trzeba mu tylko dać bodziec - solidne obciążenie i dawkę białka, której większość seniorów nie zjada. Pokażę, co naprawdę działa w hali, a co jest poradnikową ściemą.